niedziela, 3 września 2017

Włodzimierz Trawiński "Pejzaż", olej, wys.30 cm, 2009 r.

piątek, 1 września 2017

Włodzimierz Trawiński ,,Akt,, tempera, pastele, kredki, A4 , 2017 r.||

piątek, 25 sierpnia 2017

Włodzimierz Trawiński "Pejzaż Pobiedzisk", tempera, kredki, A4, 2016 r.

Wartości surrealizmu 2


W życiu codziennym mamy do czynienia z pojęciami i zjawiskami wieloznacznymi, z zaprzeczeniami głównie jako przejawami niemożliwości oraz z odwracalnościami.
Już samo określenie jako wieloznaczności zjawiska jest najczęściej niezauważalne i nieuświadamiane. Przyzwyczajone. A jednak ta wieloznaczność występuje. Na przykład podanie wymiarów, cech dla konkretnej postaci:  kobieta, brunetka, Czeszka, wysoka, młoda itd. jest tą wieloznacznością.
Dla wnikliwego osobnika myślącego o świecie  z możliwością nad nim zachwytu, wybór głównej cechy będzie związany ze zdziwieniem i pewnie trudny.
Dzień i noc, dobro i  zło, anioł diabeł, łagodne i brutalne, gładkie i chropowate itd. to liczne przeciwstawne określenia. Kontrasty. Niektóre z nich to odwracalne  zestawy dotyczące po kolei jakby tego samego zjawiska. Relatywizm i względność to bliskie w znaczeniu zjawiska z odwracalnością.

Gdy mówimy „niemożliwe” to raczej oznacza niecodzienną sytuację, rzadkie rozwiązanie czy zjawisko, nieprawdopodobne i dziwne że się wydarzyło w świecie w którym się nie zdarza za często. Dopiero cud- zupełnie niemożliwe zjawisko- mogło by nami wstrząsnąć i nas zadziwić do końca i w całości- do„szpiku kości”.

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Uprzestrzennienie płaszczyzny, papier, A4

sobota, 19 sierpnia 2017

Włodzimierz Trawiński "Pejzaż" olej, wys 50 cm 2015 r. (kopia)

środa, 16 sierpnia 2017


Rene Magritte  "Dola człowiecza II", olej, 1935 r. (Wielcy malarze)

"Dola człowiecza II " Rene Magritta 
Zagadnienie iluzji przestrzeni nurtowało wielkiego francuskiego surrealisty, malarza Rene Magritta. W obrazie „Dola człowiecza II” autor przedstawia scenę (w iluzji przestrzeni) uzupełnioną o dodatkową iluzję przestrzeni. Namalowany jako pełen spokoju pejzaż morski za owalnym wyjściem styka się z fragmentem tego samego morza namalowanym na przedstawianym przez autora obrazie stojącym na sztaludze. Te dwa zapisy oddziela tylko biała pionowa linia będąca boczną krawędzią namalowanego na obrazie płótna. Tylko w partiach nieba granica ta znika, zacierając kształty obrazu przedstawionego jako dodatkowa iluzja przestrzeni na tle „prawdziwego” nieboskłonu. Jakby autor chciał powiedzieć przez ten zabieg coś o Niebie. Zagadkowa jest czarna kula po lewej stronie na dole formatu jako dopełnienie całości kompozycji.