Filozofia Kanta i zaprawiona ryba
Lekko beznamiętnie i do tego ściśle myślowo uświadomiłem sobie sens pewnych założeń filozofii Kanta. Nie żebym go całego przeczytał, ale konteksty jego myśli są mi trochę znane. Przypomniałem sobie scenę z kultowego filmu lat 80-tych pt. „Wielki Szu” w której wymieniony w tytule znakomity oszust karciany którego gra Jan Nowicki tłumaczy Kantem a w szczególności podając że liczy się istota a nie przedstawienie- młodemu z prowincji taksówkarzowi którego gra młody aktor Andrzej Pieczyński mechanizm oszukiwania w grze z użyciem małego lusterka umiejscowionego na dłoni. To uświadomienie kantowskie stało się dla mnie akurat chwilę po tym, jak spojrzałem na słoik w którym zaprawiłem na zimę rybę w occie z cebulką i przyprawami w słoiku po kapuście zasmażanej, co ostatnie wynikało z nalepki firmowej wyraźnie spostrzeganej, trzymającej się mocno powierzchni walcowej szklanej, mimo pewnie kiepskiego kleju, napadu światowej chińszczyzny oraz wysokiej temperatury. I nie o ocieplenie globalne chodziło, skoro jest mi na stare lata coraz zimniej a zimy jako takie nie zelżały, tylko o gotowanie w gorącej wodzie. Dostrzegłem jeszcze oprócz tych podwójnych znaczeń wątek związany z surrealizmem i absurdem.
Filozofia i sztuka są wieczne może bardziej niż zwyczajne realne życie. Andrzej Pieczyński mieszka w Wielkopolsce „na wsi” -letnisku blisko wioski w której ja mieszkam i się znamy dosyć dobrze. Zima tego roku wiadomo- nie wiadomo jaka będzie, poza tym że będzie. Ciekawe czy ta nie kapusta zasmażana dotrwa do mrozów. Życie nie jest takie przypadkowe jak się wydaje-okazuje się po raz kolejny.
Etykiety
- Galeria autorska (130)
- Galeria jednego dzieła (43)
- Prace studentów i uczniów (124)
- Uporządkowane martwe natury (23)
- Wiedza o kulturze (29)
- Wiedza o sztuce (24)
- Wydarzenia (107)
- Wypowiedzi myślicieli (4)
- Zapiski osobiste (21)
- Zbierkowskie i okoliczne pejzaże (19)
- Życzenia (51)
środa, 13 września 2017
poniedziałek, 11 września 2017
piątek, 8 września 2017
Salvador Dali „Obraz zniknął”, olej, 1938 r.
Salvadora Dali „Obraz zniknął”
Tan obraz będący surrealistycznym przedstawieniem, w którym zatem umieszczono typową dwuznaczność polegającą na tym że z jednej strony jest to czytająca list kobieta a z drugiej strony profil mężczyzny będącego z tą kobietą w jakiś personalnych relacjach jest zarazem pokłosiem renesansowych czy barokowych światłocieniowych ujęć. Mimo subiektywnych ocen dotyczących związku kobiety i mężczyzny, mroczne światło i wnętrze z szachownicową posadzką są powiewem obiektywizmu. Fascynacja Dalego malarstwem dawnym a zwłaszcza Rafaelem i Vermerem van Delf czy też boskim Leonardem i Rembrandtem w połączeniu z nowym nadrealnym sposobem przedstawiania dała taki oto wspaniały efekt.
Salvadora Dali „Obraz zniknął”
Tan obraz będący surrealistycznym przedstawieniem, w którym zatem umieszczono typową dwuznaczność polegającą na tym że z jednej strony jest to czytająca list kobieta a z drugiej strony profil mężczyzny będącego z tą kobietą w jakiś personalnych relacjach jest zarazem pokłosiem renesansowych czy barokowych światłocieniowych ujęć. Mimo subiektywnych ocen dotyczących związku kobiety i mężczyzny, mroczne światło i wnętrze z szachownicową posadzką są powiewem obiektywizmu. Fascynacja Dalego malarstwem dawnym a zwłaszcza Rafaelem i Vermerem van Delf czy też boskim Leonardem i Rembrandtem w połączeniu z nowym nadrealnym sposobem przedstawiania dała taki oto wspaniały efekt.
poniedziałek, 4 września 2017
Subskrybuj:
Posty (Atom)














