środa, 1 sierpnia 2018

Willem Claesz Heda "Martwa natura", olej, 1637 r. Luwr, Paryż


Willem Claesz Heda "Martwa natura"

Ten wiek XVII to już była inna epoka . Po barokowy z jednej strony a z drugiej w malarstwie niderlandzkim zwłaszcza szukający w zwyczajności nadzwyczajności, odrealnienia. Sakrum i uduchowienia. Już nie biblijne tematy w scenach rodzajowych ale sceny z życia codziennego choćby jako zestaw sprzętów, przedmiotów które dzięki wizji, widzeniu, sposobie przedstawiania w iluzji przestrzeni i za pomocą systemu perspektywy malarskiej zyskiwały ponadczasowy wymiar. Kadr zatrzymany w chwili, bezruch i światłocieniowy świat jakby ciepłego popołudnia przeminął w tym procesie malowania z natury a nie z wyobraźni, a obraz pozostał na wieki.
Zróżnicowanie kontrastowe światła i cienia, bieli obrusu z ciemną draperią i dalej pionów z poziomami a także faktur prześwitujących z litymi metalicznymi  i biologiczności potraw na tacach z geometrią, w tym świecie owali nie są z przypadku. Raczej stanowią istotę zabiegów formalnych dających tę niepowtarzalna wizję ponadczasową i wyrażają  piękno świata zastanego i odkrytego przez odpowiedni zestaw i grę na akcentach i kontrastach.

poniedziałek, 30 lipca 2018

Kompozycja przestrzenna: ukryte- odkryte, papier, wys. 50 cm

niedziela, 29 lipca 2018






Wernisaż wystawy "Jesteśmy"  wystawa twórców profesjonalnych urodzonych lub działających w Rawiczu, 27 lipca 20181 r. Galeria na piętrze Rawicz; Artyści: Adamczyk, Bzdręga, Erbert-Hoja, Gertchen, Jarczewski, Klimaszewski, Kotlarska, Kowalczyk, Milecka, Moszak, Ramer, Szumna, Trawiński.; Koncert muzyczny Piotra Mełecha

czwartek, 26 lipca 2018

Granica podziału czerni i bieli, papier, 30x30cm

poniedziałek, 23 lipca 2018

Odrealnienie faktury

Koło żywota, treści i forma

Dalekowschodnie powiedzenie czy sentencja, a może przysłowie Mistrza, mówi o tym, że na początku żywota góry są górami, później nie są tylko górami i na końcu drogi czyli zwykle na starość znowu są tylko górami.
Dotyczy to jednak rozwoju po spirali a nie po kole. Czas staje się tu kluczowy.
Forma jest pusta a pustka jest formą śpiewają buddyjscy mnisi żebrając o jałmużnę. A nasza energia lecąc w przestrzeń i oby dalej, gdzieś się kończy czy ogranicza. To też dotyczy indywidualnego rozwoju.
W kulturze śródziemnomorskiej, antyczno- chrześcijańskiej postulowane w życiu powroty do początku nie mają takiego kołowego czy spiralnego charakteru. Raczej zakładają ruch linearny w jednym wymiarze.
Nie uciekniesz od Formy. Wiedział o tym genialny Gombrowicz, ten co umierając rzekł „malina” i skonał. Nie wie o tym zapewne typowy bohater swojego żywota poruszający się jak w filmie- dla którego jakakolwiek pusta chwila mija i pojawia się zawsze jakieś określenie siebie, rola, ego, tu i teraz.

A jednak się zdarzy: poczucie przegranej tuz przed śmiercią i najczęściej największe zranienie połączone z lękiem przed rozpadem w nicość i z odczuciem choćby przez chwilę jakby się było dzieckiem znowu.
Przypomina się może zapis zwątpienia na starość w czasie retrospektywy i podliczania w obrazie Malczewskiego z postacią starca odwracającego się i patrzącego na kamień przy drodze na którym znajdowała się liczba 62. Przypomina się może opis gaśnięcia w eseju i filmie mającym znamiona realności i prawdy. Zwątpienie w sens w licznych utworach literackich i wizualnych jest przez nas tylko ledwo rejestrowane.

Jak się ma to wszystko do wzruszającej chwili wspomnień czasu sprzed wielu lat, wzbudzonej jakimś pięknym utworem nie słuchanym od dawna? Czy to tylko intensywność emocjonalna, transcendentna chwila, czy zapowiedź przyszłego po ciężkim przejściu?
Na razie dążymy do tego aby w twórczości osiągnąć ledwo widok horyzontu za którym jest Tajemnica. Po niezbędnym czasie zdobywania warsztatu, formalnej gry, jest czas na to by móc już swobodnie wyrazić to co się zamierza bez oporu materii i przemijania. Wolność mimo wszystko.

piątek, 20 lipca 2018





"GRA Z CIEMNOŚCIĄ"
Wystawa plakatu japońskiego prof.Yasuyuki Saegusa,  Galeria Profil, CK Zamek
Spektakl Teatru Butho,  CK Zamek
Wystawa plakatu studentów japońskich Sojo University i ASP w Szczecinie, Galeria Hotel Kolegiacki
główny organizator prof. Arkadiusz Marcinkowski