wtorek, 18 grudnia 2018

 Katarzyna Kozyra "Olimpia", 1996 r.  instalacja  (3foto i film wideo), foto kolekcja prywatna, depozyt  Muzeum Narodowe, Kraków

Katarzyna Kozyra "Olimpia", fotografia

To współczesna wersja ponadczasowego tematu, aktu potraktowanego w tej pozie po raz pierwszy przez Giorgione. To nie jest oczywiście malarstwo, tylko w zasadzie przykład żywego obrazu to znaczy wersji uprzestrzennienia znanego dzieła ale po dokonaniu zapisu dokumentacyjnego- fotografii. Praca polskiej artystki nawiązuje niestety do "aroganckiej wersji "Olimpii" Maneta a nie do sakralnego ujęcia Giorgione lub Tycjana. To przejaw profanum i chęć zbliżenia się do zwyczajności dosłownej- przedstawiana kobieta prawdopodobnie jest po chemioterapii. Nie ma w tym przedstawieniu niuansów w przedstawianiu planów, a raczej dominuje ślepa potrzeba postmodernistycznego cytatu. Gdzie zatem to wielkie renesansowe odrealnienie i uduchowienie się podziało ?


czwartek, 13 grudnia 2018

Biele, szarości, czernie; ażurowe do litych mas; połyskliwe do matowych; owalne małe do prostopadłościennych dużych; biologiczne do geometrii itd

środa, 5 grudnia 2018

Edouard Manet  "Olimpia" olej, 208x 274 cm, Museum  Orsey, Paryż

Edouard Manet  "Olimpia" olej

To znany temat z przedstawienia malarskiego Giorgione i Tycjana, pojawiający się w czasie w wielu propozycjach. I o ile tamte renesansowe obrazy były pełne: sacrum, uduchowienia i ponadczasowego, to ta wersja jest już jedną z pierwszych zapowiadająca jakby rozwój sztuki w stronę profanum. O ile tamte postaci nie patrzą w oczy widzowi i są nieobecne, to ta kobieta jest portretem  Olimpii- paryskiej prostytutki bezczelnie patrzącej  na wprost.  Według Heleny Ciszewskiej tym obrazem zaczyna się sztuka współczesna. Mimo że jego autorstwem jest Manet będący przecież impresjonistą, a więc praktykiem sztuki XIX wieku i do tego wyznawcą postaci perspektywy malarskiej i do tego stosowanej "na zatarciach kształtu" przedstawianych obiektów. To więc ciągle malarskie przedstawienie w iluzji przestrzeni , zróżnicowane planami i elementami pozostałymi, to wiec ciągle odnośnik do tradycji od renesansowych, ale już w nowej postaci. Piękne czasy XIX wieczne. Piękna kobieta?
A czy warto było zaprzeczać tradycji do tak entropicznych rozwiązań jakie mamy dzisiaj? Do końca sztuki. Do tego całego konceptualnego i postmodernistycznego burdelu.


wtorek, 20 listopada 2018





Wernisaż wystawy współczesnego i sakralnego witrażu Marcina Czeskiego, Galeria Reflektarz,  Krotoszyn, 16 11.2018r.

wtorek, 6 listopada 2018


Życzenia owocnych jesiennych spacerów po działce

piątek, 26 października 2018

Zyczenia obfitego grzybobrania

niedziela, 21 października 2018




20 PREZENTACJE Leszno 208 "Ziarrnko prawdy" Wernisaż wystawy 20.10.2018r. Ratusz w Lesznie.